POSIŁEK - jednoczy zasiadających przy wspólnym stole

Jak na plebański blog przystało będzie nieco pobożności i duchowych przemyśleń. Jednak wszystko po to, by odkrywać nie tylko smak potraw, lecz i wspaniałość Bożych darów.

Przygotowywanie posiłków i ich spożywanie zajmuje ważne miejsce w naszym życiu. Było tak oczywiście od najdawniejszych czasów ze względów wiadomych. Również Pismo Święte, tak Stary jak i Nowy Testament poświęcają wbrew pozorom wiele miejsca kulinariom. Nawet sam Pan Jezus spotykany jest przez nas podczas uczt: na weselnych godach w Kanie Galilejskiej, u celnika Zacheusza czy w gościnie jednego z faryzeuszy.  Co więcej. Nie tylko cudownie przemienia wodę we wino, czy pomnaża chleby i ryby, lecz także osobiście przygotowuje posiłek dla swoich uczniów, prosi o jedzenie lub napój czy wreszcie zasiada do Ostatniej Wieczerzy, w której oddaje się na pokarm w tajemnicy Eucharystii. 

Pan Jezus zasiada do posiłku z uczniami w Emaus. Domena publiczna

Można bez żadnej przesady stwierdzić, że Jezus Chrystus nie tylko dokonuje cudów jak w Kanie Galilejskiej czy podczas nakarmienia tłumów na pustkowiu, lecz także pokazuje nam, iż sam posiłek jest rzeczą świętą, gdyż spożywamy go z darów Boga, ale też wszystkim uzmysławia, że spożywanie jedzenia, a nawet zasiadanie przy wspólnym stole po prostu jednoczą ludzi.

Osoby nieutożsamiające się z religijnością ze zrozumiałych względów mogą nic świętego w kulinariach nie dostrzegać, jednak przyzna chyba każdy, iż wiara odgrywa niebagatelną rolę także w omawianej dziedzinie życia. Dał temu wyraz nasz wieszcz Kamil Cyprian Norwid w swej drugiej Piosnce, gdy pisał: 

"Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba
Podnoszą z ziemi przez uszanowanie
Dla darów Nieba....
Tęskno mi, Panie..."

W kształtowaniu się naszej, polskiej kuchni narodowej istotne znaczenie miały nie tylko kontakty handlowe, polityczne i militarne, lecz także i przede wszystkim właśnie religia ze swymi wskazaniami postnymi i liturgicznym kalendarzem. 

Mam nadzieję, że wszystko, co tu opublikuję będzie przydatnym w poszukiwaniach i odkrywaniu smaków, wszak co "ad usum publicum" (dla użytku publicznego) się umieszcza, także publicznemu dobru ma służyć.

rys. na podstawie miniatury z XV w.(opracowanie własne)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

GOŁĄBKI - w batonie i mufinkach

TATAR - potrawa nie tylko ze stepów Mongolii

SCHAB Z KISZONĄ KAPUSTĄ - pieczyste danie obiadowe