PAPRYKA FASZEROWANA - nowa tradycja
Pierwotnie dodany: 3.XI.2022
Młode pokolenie nie jest w stanie wyobrazić sobie, iż wzrastaliśmy przed zaledwie kilkoma dekadami w zupełnej nieznajomości papryki. To warzywo, które kojarzymy z kuchnią węgierską, a jej ostrzejsze odmiany wręcz z meksykańską przebojem weszło na polskie stoły. Uprawiana w naszym kraju zaledwie od niewiele więcej niż trzech dziesięcioleci skradła serca naszych Rodaków. Można zatem śmiało powiedzieć, że papryka to nowa tradycja.
W zależności od wielkości brytfanny potrzebujemy kilku papryk, mogą być różnych kolorów. Pamiętamy przy dokonywaniu zakupów, by kształt umożliwiał ustawienie ich a nie położenie podczas pieczenia.
Do farszu wydaje się najlepsza wieprzowa łopatka, lecz można też zastosować karkówkę lub inne mięso. Podobnie drugi z głównych składników jakim jest ryż, nic nie stoi na przeszkodzie, by zastąpić go ulubioną kaszą, np. gryczaną, jęczmienną czy kuskusem. Pamiętamy przy tym, że ryż i kasze potrajają swoją objętość przy gotowaniu, zatem albo warzymy w je w torebkach we większej ilości wody, albo wsypujemy do garnka miarkę ryżu i dwie miarki wody. Jeśli decydujemy się na dodanie sera, może być posiekana mozzarella, lub starty ementaler, parmezan, czy też cheddar, a ja dodaję oscypka. Eksperymentujcie i szukajcie własnych smaków. Także z ziołami.
SKŁADNIKI:
4 papryki,
300-400 g łopatki,
100 g ryżu,
1 cebula,
pomidory i/lub koncentrat/passata
sól i pieprz do smaku.
INNE DODATKI:
1-3 ząbki czosnku,
pieczarki i/lub suszone grzyby,
60-100 g sera,
mielona papryka słodka i/lub ostra,
3 jagody jałowca,
tymianek i/lub oregano, rozmaryn, majeranek.
Wstawiamy ryż do ugotowania. Mięso mielimy i podsmażamy jak na spaghetti. Cebulę siekamy i podsmażamy do zeszkliwienia, a gdy jest prawie gotowa można dodać zmiażdżony czosnek. Pieczarki smażymy posolone, żeby wytraciły wodę. Podobnie pomidory. Po wystudzeniu - żeby w trakcie robienia farszu się nie roztopił - dodajemy starty ser i wszystkie pozostałe składniki.
Z papryk odkrawamy górną część z ogonkiem (czapeczkę). Oczyszczamy z nasion i białego miąższu, dokładnie faszerujemy, wręcz ugniatamy farsz, przykrywamy odciętą uprzednio czapeczką. Naczynie podlewamy niewielką ilością oleju by papryki nie przywarły i wstawiamy w rozgrzany np. do 180 st. C piekarnik na 45 minut.
Można zapiekać w glinianym naczyniu. Polecam łomżyńską firmę Gary Bulgary. Potrawa z glinianego garnka ma wyśmienity, niepowtarzalny smak, jednak ta firma oferuje naczynia z niewielkim otworem w uchwycie, co w trakcie pieczenia przyczynia się do redukcji nadmiaru wody z przygotowywanego dania. Warto papryki nakryć liściem kapusty bądź papierem do pieczenia, co uchroni wsad przed nadmiernym spieczeniem. Życzę udanego eksperymentowania.
Smacznego!




Komentarze
Prześlij komentarz